Kraków zdobyty!!!
Przynajmniej troszeczkę, w zasięgu ulicy Felicjanek, klubu-galerii
Szafe Cafe oraz kilku duszyczek, którym nasze fotografie
zapadły w pamięć...
Wernisaż rozpoczął się wieczorową porą przy asyście śniegu
z deszczem, który nie przeszkodził w przybyciu wielu cudownych
osób. Kasia, grająca piękny utwór Bacha, zawiodła wszystkich
dźwiękami muzyki do sali, w której kolejno głos zabrała
Cecylia, przesympatyczna i przemiła właścicielka Szafe
Cafe, niezastąpiony Jacek, czyli nasz krakowski przewodnik
oraz Martunia (Niebo), która swoimi zdolnościami oratorskimi
zaskoczyła nawet samą siebie.
Po tym wstępie oficjalnie zaczęło się oglądanie, krytykowanie,
chwalenie... Opinie różne, jak każdy człowiek. Goście
z zapałem wypisywali swoje wrażenia w Kronice, którą założyliśmy
i którą mamy zamiar zabierać wszędzie gdzie się pojawimy,
wszędzie gdzie pojawi się ktoś z S&A.
Dużo emocji z naszej strony, duże przeżycie. Pierwsza
wystawa i to w Krakowie. Piękny wstęp do, trzymajmy kciuki,
wspaniałej przyszłości. Będziemy się starać, aby WAS jeszcze
nie raz zaskoczyć. DO ZOBACZENIA CRACOVIA I BARDZO DZIĘKUJEMY
ZA CIEPŁE PRZYJECIE.
Autorzy Fotografii Małgorzata Michalik, Justyna Grosel,
Piotr Bar
[Art.
sajja]
| zateriały
z wystawy: |
książeczka
 |
zaproszenie
|
zdjęcia  |