Błędy
fotograficzne
BŁĘDY
ZWIĄZANE Z OPTYKĄ APARATU FOTOGRAFICZNEGO
1. Nieostrość obrazu
2. Błędy korekcji obiektywu
3. Złe ustawienie obiektywu w stosunku do skali odległości
4. Winietowanie
5. Zabrudzony obiektyw
6. Błędy optyczne spowodowane przez filtry i soczewki
nasadkowe
7. Zniekształcenia perspektywy obrazu spowodowane przez
obiektywy o różnych ogniskowych
Nieostrość
obrazu
Objawem, jaki się tu obserwuje, jest nieostrość obrazu
na całej powierzchni negatywu. Nieostre będę również inne
zdjęcia na tej samej błonie.Przyczyn takiego zjawiska
może być kilka. W omawianym przypadku wszystkie sprowadzają
się do uszkodzenia obiektywu aparatu. A więc, na przykład,
rozklejenie się pary soczewek w obiektywie objawi się
w postaci wewnętrznego zmętnienia soczewek lub wystąpienia
na nich (również wewnętrz) nieregularnych plam. Rozklejenie
soczewek jest następstwem urazu mechanicznego, będą też
wystawienia obiektywu na działanie podwyższonej temperatury.
Zbytnie nagrzanie obiektywu może nastąpić wówczas, gdy
aparat pozostawiony jest przez dłuższy czas na słońcu
lub też gdy używamy obiektywu od aparatu do powiększalnika.
Żarówka powiększalnika wydziela dużo ciepła, które przez
promieniowanie przenosi się na powiększany negatyw, a
dalej również dochodzi do obiektywu, powodując jego nagrzanie.
Nie ulegają natomiast rozklejeniu w powiększalniku takie
typy obiektywów (np. tryplety), w których tylna soczewka
nie jest klejona.Obiektyw może rysować nieostro także
wówczas, gdy był rozkręcany przez osoby niepowołane. W
obiektywie opuszczającym fabrykę poszczególne soczewki
ustawione są bardzo precyzyjnie w celu uzyskania jak najlepszych
właściwości optycznych, m.in. jak najlepszej ostrości
obrazu. Czynność tę nazywa się justowaniem obiektywu.
Gdy obiektyw zostanie później rozkręcony i ponownie złożony,
ustawienie soczewek może różnić się nieco od pierwotnego.
Ta minimalna różnica pociąga za sobą poważne pogorszenie
właściwości optycznych. Powtórne justowanie obiektywu
można przeprowadzić jedynie w odpowiednim warsztacie optycznym,
wyposażonym w niezbędne przyrzady pomiarowe. Nie da się
tego wykonać "na oko" w warunkach amatorskich.Powodem
pewnej nieostrości obrazu mogą być też ślady palców pozostawiane
na przedniej soczewce obiektywu. Jeżeli przednia soczewka
obiektywu została dotknięta palcami, na jej powierzchni
pozostają drobne resztki potu. Ślady takie, natychmiast
nie usunięte, mogą "wygryąć" warstwę przeciwodblaskową,
jaką pokryta jest soczewka. Dzieje się tak dlatego, że
pot ludzki zawiera różne substancje chemiczne działające
szkodliwie na warstwę przeciwodblaskową. Takie "wygryzienia"
rozpraszają promienie światła i mogą zepsuć ostrość obrazu.Podobny
efekt dają również inne mechaniczne uszkodzenia przedniej
powierzchni soczewki obiektywu. Może to być więc jej porysowanie
przez częste wycieranie chustką do nosa lub irchową skórką
(nie trzeba tu chyba szczegółowo uzasadniać, że zarówno
chustka, jak i ircha nie nadają się zupełnie do tych celów),
mogą też być to drobne rysy spowodowane uderzeniem ziarenek
piasku na wietrze.Inna przyczyna. Gdy zimą wchodzimy do
ogrzanego pomieszczenia, na obiektywie osiada para wodna.
Jeżeli zapomnimy o tym i będziemy od razu fotografowali,
wówczas zdjęcia takie okaża się nieostre i zamglone. W
odróżnieniu od poprzednich przyczyn, para wodna na obiektywie
charakteryzuje się tym, że zdjęcia nieostre obejmują tylko
jedną lub kilka kolejnych klatek na całej błonie. Po prostu
w momencie, gdy aparat nagrzeje się i para wodna zniknie
- obiektyw będzie znów ostro rysował.Przy silnych mrozach
może się na wewnętrznych powierzchniach soczewek obiektywu
pokazać nawet trochę szronu. Powstaje on z pary wodnej
zawartej w powietrzu umiejscowionej między soczewkami.
Dostała się tam ona wraz z powietrzem w czasie montażu
obiektywu w fabryce. Po wejściu z aparatem do ciepłego
pomieszczenia i po ogrzaniu się całego obiektywu szron
znika.Jak unikać opisanych błędów w przyszłości? Przede
wszystkim należy dbać o obiektyw aparatu i chronić go
przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami. Obiektyw powinien
być stale zakryty kapturkiem, odkrywamy go tylko na moment
zdjęcia. Nie odsłaniać obiektywu w czasie wiatru, zwłaszcza
w takich miejscach, jak plaża, piaszczysta droga itp.
Nigdy i pod żadnym pretekstem nie dotykać obiektywu palcami,
a gdyby się to nam przypadkowo zdarzyło - natychmiast
oczyścić jego powierzchnię miękkim i dobrze spranym flanelowym
gałgankiem. Do stałego czyszczenia obiektywu należy używać
specjalnego, miękkiego pędzelka, a jeszcze lepiej - tylko
go odkurzyć strumieniem powietrza z małej gumowej gruszki.
Nigdy nie rozkręcać obiektywu, a wszelkie naprawy powierzać
tylko poważnemu warsztatowi. Po wejściu z mrozu do ogrzanego
pomieszczenia odczekać, aż obiektyw sam się ogrzeje, a
skroplona na nim para wodna - zniknie. Unikać przegrzania
obiektywu, nie wystawiać go zbyt długo na działanie bezpośrednich
promieni słonecznych.Zdjęć nieostrych uratować się nie
da: należy je w miarę możności wykonać powtórnie przy
użyciu prawidłowo rysującego obiektywu.Oprócz podanych
wyżej wad obiektywu nieostrość zdjęć może być spowodowana
innymi jeszcze przyczynami. Do nich będą należały: poruszenie
aparatem w czasie wykonywania zdjęcia, zatłuszczenie przedniej
soczewki obiektywu lub obecność na niej skroplonej pary
wodnej: zjawisko to na zdjęciu nazywamy rozświetleniem;
wadliwe nastawienie skali odległości obiektywu, rozregulowanie
dalmierza lub też złe jego sprzężenie z obiektywem.
Błędy korekcji obiektywu
Błędów tych w zasadzie nie spotykamy w nowoczesnych obiektywach,
naturalnie z wyjątkiem obiektywów najtańszych "boksów",
czyli prostych aparatów skrzynkowych. Mogą one jednak
wystąpić, gdy ktoś zechce do swojego małoobrazkowego aparatu
dostosować obiektyw długoogniskowy (w roli teleobiektywu)
od starego aparatu kliszowego. Wówczas mogą dołączyć się
pewne wady korekcji tego obiektywu.W produkowanych obecnie
obiektywach wady te są starannie korygowane i w praktyce
nie spotykamy się z nimi. Uwagi tu zamieszczone odnoszą
się więc raczej do obiektywów starego typu produkowanych
w tych czasach, gdy nieusuwanie niektórych wad aberracji
chromatycznej było zbędne. To ostatnie twierdzenie odpowiada
sytuacji, gdy fotografowano jedynie na materiałach ortochromatycznych.
Wówczas zbędne było, na przykład, korygowanie aberracji
chromatycznej w zakresie barwy czerwonej, ponieważ wpływ
na powstanie obrazu fotograficznego miały jedynie promienie
niebieskie i zielone, natomiast promienie czerwone nie
rejestrowały się na takiej emulsji. Obiektywy starych
modeli prostych aparatów skrzynkowych i mieszkowych mogą
być obciążone wadami optycznymi powodującymi wyraźne zmniejszenie
się ostrości na brzegach obrazu.Wady optyczne obiektywu
powodują też zmniejszenie jego zdolności rozdzielczej.
Zdolność rozdzielcza może być miernikiem jakości obiektywu.
Jest to zdolność dokładnego przedstawiania drobnych szczegółów
fotografowanego przedmiotu. Mierzy się liczbą równoległych
czarnych i białych linii, mieszczących się na jednym milimetrze,
jakie obiektyw jest zdolny odwzorować bez zamazania. Jakość
obiektywu można również wyrazić za pomocą funkcji przenoszenia
kontrastu względnego.
Złe
ustawienie obiektywu w stosunku do skali odległości
Błąd ten występować może we wszystkich aparatach, nawet
w lustrzanych. Mimo starannego ustawienia ostrości na
skali obiektywu, przedmioty, na które nastawiliśmy odległość,
wychodzą nieostro. Ostro natomiast wychodzą przedmioty
bliższe od fotografowanych albo też dalsze.Przyczyny tego
błędu mogą być rozmaite. Przesunięcie obiektywu w jego
oprawie lub gnieździe w stosunku do położenia, zgodnego
z ustawieniem dokonanym w ostatnim stadium produkcji aparatu,
może nastąpić w każdym aparacie. Taki sam efekt może dać
wyjmowanie obiektywu z jego oprawy lub gniazda przez osoby
niepowołane, nie dotyczy to aparatów o wymiennych obiektywach.
Powtórne założenie obiektywu zwykle nie jest identyczne
z pierwotnym i wówczas powstają drobne, ale na zdjęciu
już widoczne różnice. Skala wygrawerowana na oprawie obiektywu
nie będzie wówczas odpowiadać rzeczywistemu nastawieniu
obiektywu.W aparatach wyposażonych w dalmierz nawet małe
rozregulowanie jego sprzężenia z obiektywem aparatu prowadzi
do poważnych kłopotów z nastawianiem ostrości obrazu.W
lustrzankach jednoobiektywowych Źródłem błędów będzie
różnica odległości pomiędzy obiektywem i matówką a obiektywem
i płaszczyzną negatywu. Wynikać to może bądź z przesunięcia
matówki w jej oprawie, bądź też ze złego ustawienia lustra
rzucającego obraz z obiektywu na matówkę. Każde odchylenie
jego od kąta 45° prowadzi nieuchronnie do takich błędów.
W lustrzankach dwuobiektywowych natomiast różnice wynikające
z rozregulowania sprzężenia przesuwów obiektywu zdjęciowego
i celowniczego powodują błędy w nastawianiu ostrości.
na przykład, gdy obiektyw celowniczy nastawiony jest na
ostro, obiektyw zdjęciowy rzuca na płaszczyznę negatywu
obraz nieostry.Wszystkie opisane rodzaje błędów mają Źródło
w mechanicznym naruszeniu prawidłowego ustawienia poszczególnych
elementów aparatu fotograficznego w stosunku do siebie.
Do usunięcia tych wad niezbędna jest interwencja mechanika
precyzyjnego, który aparat wyreguluje.Zdjęć nieostrych
uratować się nie da. Trzeba zdjęcia powtórzyć nie uszkodzonym
aparatem.
Winietowanie
Rogi obrazu na pozytywie (przy wykonaniu powiększenia
z pełnego formatu negatywu) są zaokrąglone, mają ciemne
lub nawet czarne cienie. Cienie te mają lekko nieostre
kontury.Przyczyną powstania tego zjawiska jest użycie
do zdjęć filtrów lub soczewek nasadkowych o zbyt małej
średnicy w stosunku do Źrenicy wejściowej obiektywu, mimo
iż oprawka pasowała do obiektywu. Identyczny efekt daje
zastosowanie osłony przeciwsłonecznej o zbyt małej średnicy
lub zbyt długiej. Wszystkie zakładane na obiektyw przyrządy
zasłaniały część pola widzenia obiektywu, a ponieważ zawsze
maja kształt okrągły, spowodowałoby to obcięcie rogów
formatu zdjęcia. Na negatywie są to miejsca nie naświetlone,
przezroczyste, na pozytywie natomiast będą ciemne.Celem
uniknięcia winietowania należy używać wyłącznie filtrów,
soczewek i osłon przeciwsłonecznych o średnicy ściśle
dopasowanej do źrenicy wejściowej obiektywu danego aparatu,
najlepiej oryginalnych. W przypadkach wątpliwych należy
sprawdzić działanie tych elementów na próbnych zdjęciach.
W lustrzankach jednoobiektywowych winietowanie można zaobserwować
na matówce aparatu.Skutki winietowania można częściowo
usunąć wykorzystując tylko środek negatywu. Zdjęcie po
prostu należy tak wykadrować przy powiększeniu, aby miejsca
zasłonięte pozostały poza jego ramami.
Zabrudzony obiektyw
Na zdjęciu występuje zjawisko zwane rozświetleniem obrazu.
Polega ono na tym, że światła i wszystkie bardzo jasne
miejsca rozlewają się szeroko poza swoje granice. Nie
jest to jednak takie samo zachodzenie świateł na cienie,
jakie ma miejsce w przypadku odblasków. Tam światła rozlewają
się tylko w najbliższej okolicy widocznego na zdjęciu
źródła światła. Tutaj natomiast światła rozlewają się
od wszystkich jasnych punktów po całym obrazie, zmniejszając
jego czytelność. Obraz zostaje przy tym silnie zmiękczony,
kontrast obniżony. Najlepiej widać to zjawisko porównując
ze sobą. Mamy wyraźne rozświetlenie obrazu, natomiast
wolna jest od niego.Przyczyną tego zjawiska jest silne
zabrudzenie powierzchni przedniej soczewki obiektywu lub
też soczewki tylnej, w przypadku obiektywów wymiennych,
co pociąga za sobą rozpraszanie przechodzących przez te
soczewki promieni świetlnych. Efekt rozświetlenia występuje
najsilniej wówczas, gdy na soczewce mamy warstwę tłuszczu
lub też kroplę wody. światło ulega wówczas me tylko rozproszeniu,
lecz również załamaniu, przenikanie cieni przez światła
jest szczególnie intensywne.Aby zapobiec tego typu błędom,
należy chronić obiektyw przed kroplami wody (ważne zwłaszcza
w czasie deszczu i w czasie zdjęć nad wodą). W razie opryskania
obiektywu - delikatnie usunąć krople miękką flanelką.
Jest to zalecenie nieco sprzeczne z tym, jakie dotyczyło
zaparowania obiektywu po zmianie temperatury otoczenia
z zimnej na ciepłą. Wówczas to bowiem zalecaliśmy odczekanie
aż do momentu zniknięcia mgły z obiektywu. Tu trzeba jednak
odmiennie postąpić, dlatego że kropla deszczu lub wody
rzecznej zawiera różne zanieczyszczenia, natomiast woda
powstała ze skroplenia się pary wodnej na zimnej powierzchni
obiektywu jest zupełnie czysta i po wyparowaniu nie pozostawi
na soczewce żadnego osadu; po wyschnięciu zaś kropli deszczu
na szkle pozostanie osad, dlatego obiektyw opryskany należy
wytrzeć. Dość skuteczną ochroną przed opryskiwaniem (przy
pracy na deszczu czy nad wodą) jest głęboka osłona przeciwsłoneczna.
Można też, dla ochrony, założyć na obiektyw jakiś jasny
filtr, który w razie zachlapania łatwiej i bezpieczniej
wytrzeć niż sam obiektyw. W czasie deszczu najlepiej fotografować
spod parasola lub jakiegoś daszku. Ślady tłuszczu na obiektywie
usuwamy za pomocą odpowiedniego rozpuszczalnika. Najlepiej
użyć do tego celu kawałka waty nasyconej eterem lub spirytusem.
Obowiązuje tu zasada jednorazowego użycia tego samego
kawałka waty. Po kilkakrotnym powtórzeniu tej operacji
obiektyw będzie czysty. Przy tym należy uważać, aby eter
lub spirytus nie rozpuścił lakieru pokrywającego oprawę
obiektywu. W podobny sposób usuwamy tłuste ślady palców
na soczewce obiektywu. Zasłanianie obiektywu kapturkiem
przed i po zdjęciach zapewni nam maksimum bezpieczeństwa
przed przypadkowym dostaniem się na soczewkę niepożądanych
substancji.Zdjęć rozświetlonych uratować się nie da. Zamieszczona
ilustracja stanowi przykład krańcowy: wskutek zanieczyszczenia
obiektywu tłuszczem rozmazane zostało światło oraz odblaski
na błyszczących fragmentach fotografowanego przedmiotu.
Błędy optyczne spowodowane przez filtry i soczewki
nasadkowe
Biedy optyczne, których powodem są filtry i soczewki nasadkowe,
objawiać się będą zasadniczo w postaci nieco pogorszonej
ostrości obrazu. Wszelkie mechaniczne uszkodzenia powierzchni
filtru, jak również jego zabrudzenie, nie pozostaną bez
wpływu na ostrość zdjęcia. Pogorszenie ostrości obrazu
może być niezauważalne przy większych formatach negatywów,
kiedy pozytyw jest tylko nieznacznie powiększony. Natomiast
w przypadku fotografii małoobrazkowej, gdzie z negatywu
sporządza się wielokrotne powiększenia, błędy i najmniejsze
pogorszenie ostrości negatywu uwidaczniają się od razu.Jeżeli
do zdjęć użyto filtrów klejonych, mogą dojść jeszcze inne
przyczyny pogorszenia jakości uzyskiwanych obrazów. Filtry
klejone wykonane są w ten sposób, że pomiędzy dwie równolegle
i dokładnie oszlifowane płytki ze szkła optycznego wklejona
jest folia żelatynowa, zabarwiona na odpowiedni kolor.
Filtry klejone wykazują dużą wrażliwość na zmiany temperatury:
zbytnie nagrzanie tych filtrów spowodować może zmiękczenie
warstwy spajającej i rozklejenie się filtrów. Nawet częściowe
rozklejenie filtru lub obecność pęcherzyków powietrza
pomiędzy folią a szybkami może dać pewne pogorszenie ostrości
obrazu. Wszelkie zmiany w warstwie żelatynowej, jak jej
zmętnienie lub "nagryzienie" przez bakterie (co może wystąpić
przy obecności dużej wilgotnościi w powietrzu, a więc
np. w klimacie tropikalnym), pociągają za sobą zdecydowane
pogorszenie ostrości.Zabrudzenie powierzchni filtrów daje
takie same efekty zabrudzenie soczewki obiektywu. Zasady
czyszczenia filtrów są te same, co dla obiektywów.Soczewki
nasadkowe używane czasami przy zdjęciach z niewielkich
odległości (zdjęcia makro) są dodatkowym elementem optycznym
zakładanym na obiektyw w celu skrócenia jego ogniskowej.
Są to soczewki skupiające zwane też dodatnimi. Soczewka
taka nasadzona na obiektyw jest elementem, którego wpływu
konstruktor obiektywu nie przewidział i nie uwzględnił
w korekcji obiektywu. Każda taka nasadzona soczewka psuje
więc korekcję obiektywu, a co za tym idzie - wprowadza
do obrazu pewną nieostrość. Stopień tej nieostrości będzie
zależny od ..mocy" soczewki. Im większa ta "moc" (liczona
w dioptriach), czyli krótsza ogniskowa soczewki, tym silniejsze
jest naruszenie korekcji. Warto tu podkreślić, że im bliżej
chcemy podejść do fotografowanego przedmiotu, tym większej
"mocy" musi być soczewka nasadkowa. A więc największe
zniekształcenie obrazu, czyli największa utrata ostrości.
będzie występować wówczas, gdy będziemy fotografować przedmioty
z najmniejszej odległości. Poprawić częściowo ostrość
obrazu w takim przypadku można jedynie odpowiednim przysłonięciem
obiektywu, tzn. zmniejszeniem otworu jego przysłony. Dlatego
zdjęć makro z soczewkami nasadkowymi nigdy nie należy
robić przy pełnym otworze przysłony. Pamiętajmy i o tym,
że krzywe nasadzenie soczewki na obiektyw również może
wpłynąć na ostrość obrazu. Jak unikać opisanych błędów?
Używać jedynie filtrów czystych i o nie uszkodzonej powierzchni.
W przypadku filtrów klejonych należy przed założeniem
na obiektyw sprawdzić czy nie występuje zmętnienie folii
żelatynowej między szybkami, częściowe rozklejenie filtru
lub też, czy nie ma baniek powietrza pomiędzy folią a
szybkami. Nie mniej ważne jest staranne zakładanie filtrów
na obiektyw. Filtry wkręcane na gwint będą zawsze ustawione
prawidłowo w stosunku do osi optycznej obiektywu. Natomiast
filtry nasadzone nie dają takiej gwarancji. Zależnie od
stanu oprawki i dbałości fotografującego mogą tu zachodzić
różne odchylenia. Należy więc dbać o to, aby oprawka weszła
jak najgłębiej i oparła się całym swoim obwodem o przedni
pierścień obiektywu. Wymiar oprawki musi być dopasowany
do obiektywu. Luźna oprawka stwarza niebezpieczeństwo
krzywego jej nasadzenia.W przypadku użycia soczewek nasadkowych
również trzeba pamiętać, aby ich os optyczna pokrywała
się z osią optyczną obiektywu. Gwarancję właściwego ustawienia
dają jedynie soczewki fabryczne, produkowane do określonego
typu aparatu. W przypadku soczewek dorabianych we własnym
zakresie należy dbać o to, aby pracę taką wykonał zakład
optyczny mający odpowiednie wyposażenie. Wówczas będziemy
mieli pewność, że soczewka została optycznie wycentrowana
i prawidłowo osadzona w oprawce. Przy zdjęciach wykonanych
przez soczewki nasadkowe nie należy nigdy używać pełnej
przysłony obiektywu, lecz trzeba ją zmniejszyć przynajmniej
do wartości 8 lub 11.Zdjęć nieostrych uratować się nie
da. Jeżeli jednak nieostrość ta jest minimalna, a zdjęcia
powiększamy nieznacznie, można założyć, że zostanie ona
nie zauważona.W związku z użyciem filtrów powstawać mogą
jeszcze inne wady zdjęć polegające na niepożądanych zmianach
i odchyleniach od normalnego przeleżenia barw fotografowanego
przedmiotu na skalę walorów czarno-bialych.
Zniekształcenia perspektywy obrazu spowodowane przez
obiektywy o różnych ogniskowych
Efekty uzyskiwane na zdjęciach dokonywanych przez obiektywy
o ogniskowych odbiegających od ogniskowej standardowej
nie są właściwie biedami w ścisłym tego słowa znaczeniu.
Są to jedynie pewne zmiany perspektywy w stosunku do tego,
co zwykliśmy uważać za normalne. Będziemy więc mieli zmiany
wzajemnych stosunków wielkości przedmiotów znajdujących
się w różnych odległościach od aparatu. Stosunki te będą
ulegały zmianom wraz ze zmianą długości ogniskowej użytego
do zdjęć obiektywu. Jeżeli jednak zniekształcenia tego
typu nie są świadomie wybrane przez fotografującego spośród
wielu możliwości, lecz powstają przypadkowo, w sposób
niezamierzony, wówczas nabierają znamion błędu. Warto
przy tym przypomnieć, że za normalną perspektywę uważamy
perspektywę zdjęć wykonanych przy użyciu obiektywu o ogniskowej
standardowej. Ogniskowa standardowa wyrażona w milimetrach
równa jest mniej więcej przekątnej formatu negatywu wyrażonej
również w milimetrach. I tak np. dla formatu małoobrazkowego
24 x 36 mm za standardową uważa się ogniskową od 45 do
55 mm.Przy zastosowaniu ogniskowej krótszej niż standardowa,
czyli obiektywu szerokokątnego. Obiektyw szerokokątny
podkreśla głębię przestrzeni na zdjęciu. W miarę oddalania
się od aparatu przedmioty szybko maleją. Zwiększają się
także pozorne odległości pomiędzy przedmiotami usytuowanymi
w głąb. Natomiast ulega silnemu uwydatnieniu plan przedni
przez to samo, że znajduje się blisko. Przedmioty położone
blisko są oddawane na zdjęciu jako nieproporcjonalnie
duże, natomiast przedmioty dalsze będą nieproporcjonalnie
małe. Ciasny pokój fotografowany obiektywem szerokokątnym
(chociażby dlatego, że zwykłym nie można objąć całości).
Okaże się na zdjęciu dużo obszerniejszy niż w rzeczywistości.
Nastąpi więc zafałszowanie rzeczywistych proporcji wnętrza
i przedmiotów.W starszych modelach obiektywów krótkoogniskowych,
czyli szerokokątnych, występują zniekształcenia obrazów
przedmiotów znajdujących się przy krawędzi zdjęcia. Twarze
osób stojących z boku wychodzą szersze niż twarze osób
znajdujących się blisko środka zdjęcia. W niektórych obiektywach
szerokokątnych do lustrzanek jednoobiektywowych błąd ten
udało się w znacznym stopniu skorygować.Ogniskowa dłuższa
od standardowej wykazuje wyraźną tendencję dospłaszczania
głębi przestrzeni. Obserwujemy tu pozorne zmniejszenie
odległości pomiędzy przedmiotami usytuowanymi w głąb.
Różnice wielkości tych przedmiotów na zdjęciu są dużo
mniejsze niż w rzeczywistości. W ten sposób następuje
spłaszczenie obrazu, przedmioty zostają niejako ściśnięte,
a tło przybliżone ku przodowi. Rzeczywisty wygląd przedmiotów
i ich usytuowanie, jak również ich wzajemne proporcje
zostają zmienione.Jak unikać tych zniekształceń? W celu
oddania rzeczywistego wyglądu przedmiotów i ich prawdziwych
proporcji używać należy obiektywów standardowych. Obiektywy
szerokokątne lub długoogniskowe trzeba stosować zgodnie
z ich przeznaczeniem, tzn. dla przetworzenia w określony
sposób fotografowanych przedmiotów i ich wzajemnych stosunków.
Mogą być oczywiście wyjątki od tej reguły, jak np. ten,
gdy fotografując teleobiektywem z dużej odległości jakiś
detal architektoniczny na wysokim budynku, wykorzystujemy
właściwość tego obiektywu nie w celu zmiany proporcji
przedmiotów w stosunku do nich samych, lecz w celu "przybliżenia"
i uzyskania na zdjęciu odpowiedniej skali wielkości interesującego
nas fragmentu budynku. Innym wyjątkiem będzie też użycie
obiektywu długoogniskowego przy portrecie, w celu uniknięcia
zniekształceń twarzy modela wynikających ze zjawiska przerysowania.Ponieważ
efekty uzyskiwane przez różne ogniskowe są tematem. znajdującym
się na pograniczu zagadnień estetycznych fotografii, należy
podkreślić pewną względność dawanych tu rad i wskazówek.
Świadome stosowanie opisywanych zniekształceń perspektywy
zwalnia, rzecz jasna, fotografującego od podanych nieco
wyżej zakazów i reguł.Zmiany perspektywy na gotowym zdjęciu
przeprowadzić się nie da. Można tylko przez obcięcie części
zdjęcia wyeliminować jakieś fragmenty tła lub niektóre
przedmioty.
informacje
pochodzą z książki Błędy Fotograficzne